Centrum Żydowskie w Oświęcimiu i Synagoga Chewra Lomdej Misznajot

Kolejny punkt na muzealnej mapie Oświęcimia znajduje się na placu ks. J. Skarbka 5. Wystawa zaprezentowana przedstawia materiały dotyczące Oszpicina, bo tak nazywany był niegdyś Oświęcim przez wyznawców religii mojżeszowej. Ekspozycje zawierają fotografie, dokumenty i inne archiwalia dotyczący życia codziennego społeczności lokalnej, która zamieszkiwała teren Oświęcimia już w pierwszej połowie XVI wieku. Warto też wspomnieć o zabytkowych judaikach pochodzących z synagogi zniszczonej przez Niemców w początkowych miesiącach II wojny światowej.

Zabytki związane ze społecznością żydowską w Oświęcimiu
Pamiątek, które do dziś przypominają o Żydach mieszkających przed wojną w Oświęcimiu, zachowało się sporo. Gdzie szukać pamiątek związanych ze społecznością żydowską? Jednym z ważniejszych miejsc na ternie miasta jest niewielki skwerek przy ulicy Berka Joselewicza. To puste miejsce ozdobione jest pamiątkową tablicą, dzięki której dowiemy się, iż w tym miejscu do listopada 1939 roku stała Wielka Synagoga. Wędrując śladem oświęcimskich Żydów, można następnie dojść na Rynek. Zachowało się tu sporo kamienic, które przed wojną były własnością żydowską. Jednym z najważniejszych obiektów w tym miejscu jest ostatniego rabina oświęcimskiego – Eliasza Bombacha. Sąsiaduje z nim dawny Hotel Herz, w którym w okresie międzywojennym często zbierali się działacze organizacji syjonistycznych oraz przedstawiciele różnych stowarzyszeń kulturalnych i politycznych. Kolejnym miejscem, które warto odwiedzić w czasie wycieczki po żydowskich zabytkach Oświęcimia, jest Centrum Żydowskie. Mieści się ono w budynku przylegającym do synagogi Chewra Lomdei Misznajot, a w jego wnętrzu można zapoznać się z ciekawą wystawą na temat oświęcimskich Żydów. Warto też zwiedzić samą synagogę oraz zajrzeć do kawiarni, urządzonej w sąsiednim domu Szymona Klugera. Poza ścisłym centrum starego miasta znajduje się kolejna pamiątka związana z Żydami z Oświęcimia. To nowszy cmentarz, który został założony w XVIII stuleciu przy obecnej ulicy Dąbrowskiego. Ostatni pochówek na jego terenie miał miejsce w 2000 roku, gdy spoczął tu Szymon Kluger – ostatni Żyd z Oświęcimia.

Jest jednym z ciekawszych miejsc, jakimi może się pochwalić współczesny Oświęcim, a w jego wnętrzu każdy z nas może przeżyć wyjątkową lekcję historii. Centrum Żydowskie to doskonałe miejsce dla tych, którzy w czasie wycieczki po Oświęcimiu chcą zobaczyć coś więcej, niż tylko obóz zagłady. Dzięki Centrum można dowiedzieć się sporo na temat historii oświęcimskich Żydów oraz poznać ich losy. Tu dawni mieszkańcy miasta, ofiary zagłady oraz ci, którzy zdołali ją przeżyć, przestają być anonimowymi osobami. Stają się ludźmi, których losy chętnie śledzimy, poznając zarówno ich przedwojenne, jak i powojenne losy.
Co warto wiedzieć na temat Centrum Żydowskiego?
Centrum Żydowskie w Oświęcimiu zajmuje się działalnością edukacyjną, prowadzi też niewielką placówkę muzealną. Na podstawie dość skąpych pamiątek postarano się tu zachować pamięć o Żydach z Oświęcimia, którzy od XVI wieku osiedlali się na terenie tego miasta. Znalazło się tu trochę dokumentów i zdjęć, prezentowane są tu również przedmioty, które do 1939 roku zdobiły wnętrze Wielkiej Synagogi.
W czasie wycieczki szlakiem zabytków związanych z oświęcimskimi Żydami, warto też przyjrzeć się budowli, w której wnętrze zajmuje obecnie Centrum Żydowskie. To dom, który przed wojną był wprawdzie własnością Polaków, jednak w którymi mieszkała żydowska rodzina Kornreichów. W tym domu dorastał Hirsz Kornreich – chłopak, który w chwili wybuchu II wojny światowej miał około 15 lat. Jak się okazało w 1945 roku, z całej rodziny, składającej się z ponad stu osób, wojnę przeżył tylko on. Dziś mieszka on w Stanach, a jego dom od 2000 roku oficjalnie pełni rolę siedziby Centrum Żydowskiego.

Żydzi w Oświęcimiu – krótki rys historyczny
O początkach osadnictwa żydowskiego na terenie Oświęcimia można mówić od XVI wieku. W tym czasie osadnictwo żydowskie skupiło się w rejonie zamku, choć jeszcze w XVI stuleciu Żydzi zaczęli się osiedlać w pobliżu rynku. Mimo zmieniających się przepisów, raz bardziej, raz mniej przychylnych dla Żydów, oświęcimska gmina rozwijała się bardzo dobrze. W początkach XX wieku Żydzi stanowili sporą grupę wśród mieszkańców miasta, zajmowali też ważne stanowiska. W okresie międzywojennym stanowili oni połowę radnych w Radzie Miasta, przy czym w ich gronie znajdowali się i Żydzi ortodoksyjni, i syjonista. Społeczność żydowska miała jednocześnie ogromny wpływ na rozwój miasta. Ich fabryki przyczyniały się do rozwoju gospodarczego Oświęcimia, wiadomo również, że Żydzi oświęcimscy brali aktywny udział w pierwszej wojnie światowej i na wszelkie możliwe sposoby wspierali działalność Legionów Polskich. Żydzi zakładali też własne szkoły oraz towarzystwa, które prężnie działały w Oświęcimiu przez całe dwudziestolecie międzywojenne.

Gdy 9 września 1939 roku Niemcy zajęli Oświęcim, skończyły się dobry czas dla miejscowych Żydów. W listopadzie płonie Wielka Synagoga, od grudnia zaczynają swą działalność Judenraty. Od początków 1940 roku Żydzi pracowali przy dawnych barakach, które z czasem przemieniły się w KL Auschwitz. Część Żydów wysiedlona została z kolei do gett na terenie Śląska, m. in. do getta w Będzinie. Po wojnie do Oświęcimia wróciło około stu osób pochodzenia żydowskiego, większość z nich jednak szybko opuściła miasto. Najpopularniejszymi kierunkami emigracji stały się Stany Zjednoczone oraz Izrael, nie brakowało też Żydów, którzy wyjechali do Szwecji. Wyjątkiem był Szymon Kluger, który wrócił do rodzinnego domu i mieszkał w nim aż do swej śmierci w 2000 roku.